Jak już pisałem we wcześniejszych artykułach, marka Leaf należy aktualnie do grupy PhaseOne. Jednak mało kto wie jak bardzo Leaf przyczynił się do rozwoju cyfrowych ścianek. Otóż był on pierwszym producentem, który wypuścił na rynek przystawkę cyfrową. Był to rok 1991. Niewiele osób było skłonnych przypuszczać, jak bardzo fotografia cyfrowa zdoła zrewolucjonizować rynek w ciągu najbliższych dziesięcioleci. Leaf jako pierwszy dał przedsmak możliwości przyszłych sensorów. Ścianka DCBI (Digital Camera Back I), żartobliwie nazywana cegłą, posiadała kwadratową matrycę CCD o rozdzielczości 4 Mpix. Zainstalowane na niej pixele miały możliwość rejestracji obrazu w odcieniach szarości. Aby uzyskać kolorowe zdjęcie, należało powtórzyć ujęcie 3-krotnie, za każdym razem zmieniając użyty kolorowy filtr.

Teraźniejsza historia marki to ścisła współpraca z PhaseOne. W 2009 roku, większość udziałów Leaf, zostało sprzedanych obecnemu monopoliście cyfrowych przystawek. Współpraca zaowocowała kilkoma świetnymi modelami. Najtańszy model oferowany przez producenta nosi nazwę Leaf Aptus II 5, zaimpregnowano mu 22 Mpix sensor. Natomiast obecny flagowy model oznaczony jako Leaf Aptus II 12R, posiada sensor o rozdzielczości 80 Mpix (bliźniaczy wykorzystano w przystawce PhaseOne IQ180). Matryca CCD jest wielkości 54 x 40 mm i potrafi robić zdjęcia z prędkością 1,5 kl/s. Nadzwyczajna jest również dynamika obrazu sięgająca 12 stopni EV. Cechą wyróżniającą cyfrowe przystawki Leaf, jest możliwość obrotu sensora do zdjęć pionowych, bez obracania aparatem (modele z oznaczeniem R).

Firma ta jest ostatnią, która odgrywa dziś większą rolę w świecie średniego formatu. Jednak te już opisane nie są jedyne. W kolejnych częściach opiszę te najmniej znane i te już nieistniejące. Serdecznie zapraszam.