Czy burze mogą inspirować? Zapewne tak, udowodnił to Kevin Erskine – holenderski fotograf. Burze inspirują, ale także przerażają i zachwycają. Dzięki fotografią możemy podziwiać ich niepowtarzalne hipnotyzujące piękno. Kevin Erskine w wieku 10 lat wraz z rodziną przeprowadził sie do Illinois, gdzie po 2 latach był świadkiem pierwszej ogromnej burzy, tornada. To zainspirowało go do fotografowania, aparatem taty, tego zjawiska. Fotografie Erskina są magiczną klatką ulotnych chwil. Udaje mu się uchwycić piękne światło i kolory burzy. Poniżej kilka zdjęć z jego galerii. Polecamy całą galerię na stronie: www.erskinestorms.com

Źródło: http://www.erskinestorms.com