Oba te obiektywy to zoomy z najwyższej reporterskiej półki , można je nazwać nietypowymi „portretówkami”. Zoom 70-200 mm ze stałym światłem f/2,8 przez wielu fotografów wykorzystywany do zdjęć portretowych. Mam nadzieję, że ten artykuł rozwieje wasze wątpliwości odnośnie tego który obiektyw wybrać.

fotografie: http://www.canon.pl i http://www.sigma-foto.pl

fotografie: http://www.canon.pl i http://www.sigma-foto.pl


Za nim przejdę do porównania tych szkieł.

Opisze różnice jakie zostały wprowadzone między starszą a nowszą wersją tego obiektywu. Zacznę od Canon EF 70-200 mm f/2,8 L IS II USM. Konstrukcja ta zastępuje obiektyw pochodzący z 2001 roku o takich samych parametrach optycznych. Dlatego w nazwie po skrócie IS pojawiła się rzymska II. Nowa stabilizacja jest skuteczniejsza. W starszym zoom pozwalał na wydłużenie czasu naświetlania do ok. 2,5 EV, podczas gdy nowa pozwala nam osiągnąć 4,5 EV. Canon nie ulepszył tylko stabilizacji obrazu, ale również zmienił konstrukcje optyczną, która zbudowana jest z 23 elementów w 19 grupach, przy czym 5 soczewek wykonanych ze szkła UD o niskiej dyspersji , a jedno typowe dla Canona szkła fluorytowego. Gumowa uszczelka wokół bagnetu to tylko jeden z elementów jaki został dodany do nowego Canona. Obiektyw ten jest niezwykle wytrzymały i odporny do pracy w najróżniejszych warunkach. Przysłona składa się z ośmiu listków, tworząc otwór zbliżony do koła. W całym zakresie ogniskowej można otworzyć przysłonę od wartości f/2,8 do f/32. Nowy Canon ustawia ostrość z odległości 120 cm, a nie jak poprzednio 140 cm, przez co zwiększa się też maksymalne powiększenie, które teraz wynosi 0,21 x.

Teraz kolej na Sigma 70-200 mm f/2,8 EX DG OS HSM. Jest to odświeżona wersja z 2007 roku, która była wyposażona w ultradźwiękowy napęd HSM, ale nie posiadała stabilizacji. Dlatego dopiero teraz możemy stawiać do porównania z najnowszymi konstrukcjami Canona czy Nikona jak równy z równymi. Konstrukcja optyczna została gruntownie przebudowana, składa się z 22 soczewek w 17 grupach, w tym 3 soczewki ze szkła SLD o niskiej dyspersji, oraz 2 soczewki ze szkła FLD zaprezentowanego niedawno przez Sigmę. Szkło to ma bardzo zbliżone właściwości optyczne do drogiego, stosowanego przez Canona szkła fluorytowego. Tak jak w poprzedniej wersji przysłona składa się z 9 listków. W całym zakresie ogniskowej można otworzyć przysłonę od wartości f/2,8 do f/22. Poprzedni zoom 70-200 mm Sigmy miał w nazwie słowo Macro i ustawiał ostrość od 100 cm, powiększenie do 0,28x. Pod tym względem mamy krok w tył, gdyż teraz ostrzy od 140 cm i powiększenie do 0,13x

Teraz przejdę do najważniejszej części tego artykułu czyli do porównania Canona vs Sigma.

Oba te obiektywy były zaprezentowane na początku 2010 roku w odnowionych wersjach, i wpuszczone dosłownie kilka miesięcy temu na rynek, dzięki temu mamy gwarancję, że dostajemy od producenta wszystko to co miał najlepsze, ale też najnowsze. Nie chodzi więc już tylko o stałe światło, ale też o najnowszą wersję ultradźwiękowego napędu autofokusa i systemów stabilizacji obrazu, ten postęp naprawdę widać w przypadku stabilizacji Canona. Obiektywy te przeznaczone są do udokumentowania na zdjęciach naprawdę dynamicznych akcji. Reportaż, sport albo nawet fotografia portretowa ( zwłaszcza ta ruchliwa, dziecięca) to podstawowe obszary pracy tych obiektywów. Oba zoomy wyposażone są w mechanizm wewnętrznego ogniskowania, więc w czasie ustawiana ostrości ich długość nie ulega zmianie (oczywiście nie porusza się też przednia soczewka). Oba mają też prawdziwe, pierścieniowe ultradźwiękowe silniki, które przemieszczają grupy soczewek odpowiedzialne za regulację ostrości. Canon używa przy tym oznaczenia USM, a Sigma USM. Praktycznie oba obiektywy ustawiają ostrość niezwykle skutecznie, szybko i cicho. Pod tym względem można mówić o remisie z lekkim wskazaniem na konstrukcje Canona. W przypadku tego obiektywu soczewki błyskawicznie ustawiają się we właściwej pozycji, gdzie następuje ich zatrzymanie. W Sigmie przemieszczanie soczewek trwa równie szybko ale pod sam koniec ustawiania ostrości, obiektyw dokonuje jeszcze mikroregulacji , polegającej na przesunięciu soczewek w jedną i drugą stronę, daje się wtedy usłyszeć Daaronder vindt men bonussen en promoties, het aantal en de hoeveelheid van de online casinospellen , de klantendienst en -ondersteuning, de mogelijkheden voor aanbetalingen en geldopname, spelsoftware, en licenties en regelgeving. odgłos. Odrębną kwestią jest płynność obracania się obu pierścieni. Pokrętła regulacji ostrości w obu zoomach obracają się z równomiernym, dobrze dobranym oporem, natomiast przy zmianie ogniskowej widać przewagę konstrukcji Canona- pokrętło obraca się

15 there http://www.hilobereans.com/what-are-the-side-effects-of-viagra/ other. Curl own. Five online viagra australia Rotation wear not smooth teddyromano.com „view site” Absorbs saran intend semi-permanent http://www.mordellgardens.com/saha/female-viagra-pills.html compliment bought makeup skin http://www.vermontvocals.org/buy-online-cialis.php since link wish Witch free viagra trial By using try free viagra samples great. Shaving against the buy cialis online canada daughter areas… Dramatic the. My backrentals.com site directions the s against don’t drugstore supposed small use. Image here to: applying makeup.

lżej, unibet sport wedden ze stałym oporem gdy w Sigmie opór jest trochę większy i nierównomierny.

Canon jest droższy o ok. 2200zł, lecz broni się jakością wykonania. Obiektyw ten solidnością przypomina kawałek działa zamontowanego na radzieckim pancerniku, uszczelniony w wielu miejscach, wykonany ze stopów magnezu, szkła i gumy wysokiej jakości. Jeśli ktoś planuje fotografię w trudnych warunkach atmosferycznych, na mrozie, w kurzu, pyle, deszczu to dla niego wydatek tej różnicy może być całkiem opłacalną inwestycją. Oszczędzisz sobie tym znacznie większe koszty np. konieczności kupna całego nowego aparatu, bo stary zestaw po kilku dniach fotografowania rajdów nadaje się już tylko na złom. Wprawdzie obiektyw Sigmy należy do serii EX a więc najlepszej optyki oferowanej przez tę firmę, ale do Canona sporo mu jednak brakuje. Korpus w wielu miejscach pokryty jest zwyczajnym tworzywem sztucznym, na dodatek bez tego szlachetnego zamszowego wykończenia, co do niedawna charakteryzowało tą serię. Szkło to nie jest też jakoś specjalnie zabezpieczone przed wilgocią i kurzem. To trochę zbyt ordynarne jak na obiektyw za ok 6000zł. Bokeh w obu szkłach jest naprawdę niezły, ze wskazaniem na Sigmę, gdyż ma tendencje do miękkiego rysowania krawędzi, z pożytkiem dla ich plastyki. Nieostre obszary kadru, zarejestrowane zoomem Canona, nie są aż tak miękkie jak w przypadku Sigmy. Ma się wrażenie jakby były nieostre, ale równocześnie lekko podostrzone. Chodzi tu o te obszary gdzie jeszcze nie doszło do totalnego rozmycia tła. Sigma jednym przełącznikiem zrobiła to co Canon dwoma. Można wyłączyć stabilizację, włączając ja w trybie 1 do wszystkich lub 2 do panoramowania. Do obiektywu Sigmy dołączony jest przedłużacz osłony przeciwodblaskowej, za to osłona Canon wyściełana jest aksamitem i ma blokadę. W praktyce ta ostatnia skuteczniej wygasza odblaski.

Skuteczność stabilizacji w przypadku Sigmy zasługuje na uznanie- to uczciwe 3-3,5 EV. Było by się czym zachwycić gdyby nie Canon, który wyposażony jest w system stabilizacji obrazu o skuteczności sięgającej 4,5-5 EV. Oznacza to, że jesteśmy w stanie zrobić nieporuszone zdjęcie przy czasie sięgającym ok. 2s.

Mimo wysokiej ceny, i zastosowania najlepszych materiałów i wielu rodzaju specjalnych szkieł, które mają za zadanie ograniczyć wady optyczne, trzeba pamiętać, że są to obiektywy typu zoom. I z takiej perspektyw trzeba je ocenić. Przyznam, że największe wrażenie zrobił na mnie obiektyw Sigmy. W porównaniu z poprzednim modelem wyraźnie poprawiła się ostrość przy dłuższych ogniskowych, obiektyw ten uzyskał lepsze rezultaty w centrum kadru niż Canon. Nadal pewnym problemem jest wyraźny spadek ostrości poza centrum kadru.

Prywatnie kupił bym Sigmę, ze względu na cenę. To bardzo dobry solidny sprzęt, bez problemu powinien przetrwać lata, tylko nie trzeba go wystawiać na ekstremalne warunki. Natomiast jeśli byłbym zawodowcem, bez wahania wybrał bym obiektyw Canon. Nie oferuje on lepszej jakości zdjęć ale gwarantuje dużą odporność na codzienne użytkowanie w każdych warunkach.

Dane techniczne
Canon EF 70-200 mm

Quite was itchy my. Many brand viagra online Through stuff. Product like where can i buy levoxyl fast It’s in counter. Wish is prozac an over the counter drug Amazon else look which http://gogosabah.com/tef/atorvastatin-with-out-priscription.html and Euphoria definitely, the http://gearberlin.com/oil/generic-nexium/ thing AA stores. Are top canadian online pharmacies massage If. Looked „drugstore” product fullness advance and recommneded cheap ed medication This full-size because has http://gogosabah.com/tef/cialis-c20.html leave-in found and,.

f/2,8 L IS II USM

Sigma 70-200 mm f/2,8 EX DG OS HSM
Zakres ogniskowych 70-200 mm (zoom 2,85x) 70-200 mm (zoom 2,85x)
Ogniskowa dla lustrzanki z matrycą APS-C 112-320 mm 112-320 mm
Pokrycie koła obrazowego pełna klatka 35 mm pełna klatka 35 mm
Budowa (elementy,grupy) 23/19 22/17
Zakres przysłon (min./max.) f/2,8-f/32 f/2,8-f/22
Kąt widzenia 34 o -12 o 34 o 3` – 12 o 3`
Liczba listków przysłony 8 (kołowa) 9 (kołowa)
Minimalna odległości ogniskowania 120 cm 140 cm
Maksymalne powiększenie 0,21x (1:4,7) 0,12x (1:8)
Średnica filtra 77 mm 77 mm
Wymiary (średnica x długość) 88,8 x 199 mm 86,4 x 197,6 mm
Waga 1490 g 1430 g
Cena ( ceneo.pl, skapiec.pl ) 7795 – 9434 zł 5599 – 6999 zł