Sebastião Salgado jest niewątpliwie jednym z najbardziej znanych fotografów świata. Znamy go przede wszystkim z jego ujmujących fotografii przedstawiających biedę, cierpienie, społeczne tragedie. Został przez to nazwany „fotografem rynsztoków”. U niektórych wywołuje mieszane uczucia, gdyż dzięki swojej pracy dorobił się dużego majątku, można powiedzieć, że żerując na cudzym nieszczęściu. W swojej pracy stosuje klasycznego, czarno-białego dokumentu. Dzięki niemu dowiedzieliśmy się o wielu cichych tragediach, takich jak warunki niewolniczej pracy w Sudanie czy Indiach, oraz wiele innych. Sam twierdzi, że nie fotografuje tych tematów dla zarobku, tylko robi po prostu to co uważa za słuszne, to co lubi, bo sam pochodzi z biednego kraju.

Sebastião Salgado

fot. Sebastião Salgado

Urodził się w 1944r w Aimorés w Brazylii. Jego przygoda z fotografią amatorską zaczęła się stosunkowo późno, bo w wieku 26 lat. Wcześniej zdobył tytuł magistra ekonomii. Pracował jako ekonomista w International Coffe Organization, często wyjeżdżając na misje do Afryki dla Banku Światowego. Właśnie podczas tych wypraw zaczął na poważnie zajmować się fotografią dokumentującą ciężkie warunki życia trzeciego świata. Podjął w tym czasie współpracę z europejską i afrykańską sekcją World Church Society i przez kilka kolejnych lat pracował nad projektem „Migracje”. W 1973 zdecydował się porzucić karierę ekonomisty i zaczął zawodowo uprawiać fotografię. Najpierw podjął współpracę z agencjami Sygma i Gamma, jednak już 6 lat później przyjęto go do agencji Magnum. Pozostał jej członkiem do 1994 roku, kiedy to wraz z żoną Lélią Wanick Salgado utworzył swoją własną agencję w Paryżu,  Amazonas Images.

Sebastião Salgado

fot. Sebastião Salgado

Pozwoliło mu to realizować swoje projekty bez żadnych ograniczeń nakładanych odgórnie. Odwiedził ponad 100 krajów, fotografując najgorsze aspekty życia. Jego zdjęcia znalazły się nie tylko w niezliczonych publikacjach prasowych, wydał również siedem książek, które zdobyły wielką popularność. Nad projektami Workers i Migration pracował latami robiąc setki zdjęć w wielu krajach i wydając je później jako jedne ze swoich albumów. Dyrektor słynnej galerii Longtime, Hal Gould, nazwał Salgado najważniejszym fotografem wczesnego wieku XXI. W jego dorobku jest niezliczona liczba wszelakich nagród i wyróżnień. Jest również Ambasadorem Dobrej Woli UNICEF, która wykorzystuje jego zdjęcia wyzysku dzieci oraz honorowym członkiem Academy of Arts and Sciences w USA.
W 1990 wraz ze swoją żoną zaangażował się w projekt ochrony małego kawałku lasu deszczowego w Brazylii. W 1998 udało mu się zmienić tą ziemię w rezerwat przyrody i wtedy to założył fundację Instituto Terra, zajmującą się ochroną lasów równikowych. Wydał też album Terra, w którym dominowała tematyka tychże lasów.

fot. Sebastião Salgado

fot. Sebastião Salgado

W 2004 roku Salgado zaczął projekt Genesis. Miał on na celu pokazanie nieskalanych twarzy natury i ludzkości. Zdjęcia przedstawiają krajobrazy, florę i faunę miejsc, których nie dosięgła ludzka ręka oraz społeczności ludzi żyjących w zgodzie ze swoją kulturą i tradycjami. Nie odszedł jednak od swojego ulubionego tematu, 3 lata później pokazał również swoje zdjęcia pracowników plantacji kaw w Indiach, Gwatemali, Etiopii i Brazylii. Miało to na celu pokazanie ludziom straszną historię powstawania ich ulubionego napoju.

fot. Sebastião Salgado

fot. Sebastião Salgado

Salgado koncentrując się na ludzkiej biedzie, trafia w czuły punkt społeczeństwa. Ludzka natura jest tak skonstruowana, że lubi oglądać tragiczne obrazy różnych aspektów życia. Jego fotografie przedstawiają brudny i ponury świat oraz nieszczęśliwych ludzi w nim żyjących. Nie ogranicza się przy tym do fotografowania krajów trzeciego świata, robił zdjęcia również robotnikom we Francji, Rosji czy Ukrainie. Odwiedził też Stocznie Gdańską- zaraz po upadku komunizmu. Jego wystawy fotograficzne krążą po całym świecie, wywołując wielkie poruszenie oraz przyciągając spore tłumy ludzi. Jego najsłynniejsze fotografie, jak na przykład te z kopalni złota w Serra Peleda, zapisały się na stałe w historii fotografii dokumentalnej. Salgado jest człowiekiem, który nie boi się konsekwencji tego co robi, i przykłada się do tego z całych sił. Może to dlatego właśnie jego fotografie tak bardzo przemawiają do oglądających. Zapoczątkował on swoisty trend do pokazywania światu różnych tragedii, o których może nigdy byśmy się nie dowiedzieli gdyby nie jego oraz jego naśladowców zdjęcia.

Sebastião Salgado jest niewątpliwie jednym z najbardziej znanych fotografów świata. Znamy go przede wszystkim z jego ujmujących fotografii przedstawiających biedę, cierpienie, społeczne tragedie. Został przez to nazwany „fotografem rynsztoków”. U niektórych wywołuje mieszane uczucia, gdyż dzięki swojej pracy dorobił się dużego majątku, można powiedzieć że żerując na cudzym nieszczęściu. W swojej pracy stosuje klasycznego, czarno-białego dokumentu. Dzięki niemu dowiedzieliśmy się o wielu cichych tragediach, takich jak warunki niewolniczej pracy w Sudanie czy Indiach, oraz wiele innych. Sam twierdzi że nie fotografuje tych tematów dla zarobku, tylko robi po prostu to co uważa za słuszne, to co lubi, bo sam pochodzi z biednego kraju.