W dniach 7-29 marca 2013 w Dolnośląskim Centrum Fotografii „Domek Romański” we Wrocławiu można będzie zobaczyć wystawę Piotra Topperzera pt. „Twarzą w twarz”. Wernisaż odbędzie się w czwartek 7 marca o godz. 17.00.

Choć Piotr Topperzer zajmuje się różnymi dziedzinami fotografii: od pejzaży, poprzez architekturę, design, zdjęcia reklamowe, to portret jest tematem, który towarzyszy mu od początku działalności fotograficznej. Ponad siedemdziesiąt portretów, które można będzie zobaczyć na wystawie „Twarzą w twarz”, powstawało od połowy lat siedemdziesiątych XX w. do 2012 roku. Chociaż temat ten sam, podejście do niego ewoluowało, jak pisze artysta:

Początkowo bardzo mnie interesowało wyizolowanie portretowanego z jego otoczenia, pozbawienie go przedmiotów odwracających uwagę widza, czy też odebranie mu atrybutów jego władzy. Zostawiałem mu tylko białe lub szare tło. Z czasem jednak zacząłem się interesować tym tłem. Architektura czy natura, w szerokim pojęciu „pejzaż”, a więc wszystko, co nas otacza, weszło w pole moich zainteresowań. Zamiast białego czy szarego tła pejzaż stawał się coraz częściej centralnym motywem mojego opowiadania. Daleka linia horyzontu jest wyśmienitym tłem do portretu, ale równocześnie potrafi być świetnym motywem sama w sobie.

Fotografik zaczynał swoją karierę tworząc portrety na zamówienie. Z czasem uwieczniał na swoich fotografiach znajomych, przyjaciół, artystów, których podziwiał. Portretuje przede wszystkim ważne postaci z duńskich środowisk twórczych i artystycznych. Na wystawie znajdzie się również akcent polski – znakomite fotografie Ewy Lipskiej i Leszka Możdżera.

Artysta potrafi za pomocą czarno-białych, dokładnie wycyzelowanych kadrów ująć kwintesencję swego modela. Widać, iż mimo formalnego chłodu, fotograf nawiązuje doskonały kontakt z portretowaną osobą. Każdy człowiek – mówi Piotr Topperzer – nosi w sobie ułamek historii i dlatego jest dla mnie nieustającym źródłem inspiracji i fascynacji. Portrety Piotra Topperzera sięgają poza ludzką fizjonomię, pokazują naszą różnorodność, ale nas nie estetyzują. Topperzer unika pułapek patosu i banalności, w czym ogromna rolę odgrywa jego swoboda w operowaniu techniką, doskonała znajomość rzemiosła i wiedza o ludziach.

Pierwsza odsłona wystawy miała miejsce w Muzeum Historii Fotografii w Krakowie w 2012 roku. Wrocław jest drugim miastem w Polsce, w którym można będzie zobaczyć fotografie Piotra Topperzera.

Piotr Topperzer urodził się w 1948 roku we Wrocławiu, od 1969 mieszka w Danii. W Polsce studiował języki obce, w Danii ukończył szkołę fotograficzną. Spotkanie z nowym otoczeniem i kulturą zaostrzyło w nim zmysł obserwacyjny i było główną przyczyną zmiany zainteresowań. Zrealizował szereg wystaw, m.in.: „Cafe Victor” (1986), „Jestem w Danii…” – serię 41 portretów wybitnych osobistości obcego pochodzenia, żyjących w Danii i mających duże zasługi dla kultury i sztuki tego kraju. Cykl „Jestem w Danii…” został wystawiony w Narodowym Muzeum Historycznym w Danii. Wszystkie portrety zakupiono do Narodowej Galerii Portretów przy muzeum. Zrealizował również cykl 44 portretów duńskich portrecistów: malarzy i rzeźbiarzy. Portrety te wystawiono w Narodowej Galerii Portretu. Następna wystawa to „Trzecia fotografia…” zorganizowana przez Centrum Rzemiosła Artystycznego wraz z Muzeum Wzornictwa Przemysłowego w Danii w 2006 roku. Była ona ukoronowaniem wieloletniej współpracy z światowej sławy designerem – Erykiem Magnussenem.

Wystawa zorganizowana wspólnie z Duńskim Instytutem Kultury w Warszawie, Muzeum Historii Fotografii  im. Walerego Rzewuskiego w Krakowie.

Kurator: Maciej Beiersdorf

Galeria czynna od poniedziałku do soboty w godz. 10.00-18.00.

Bilety: 2 zł, ulgowe 1 zł, w poniedziałki wstęp bezpłatny.

Źródło: Informacja prasowa