W dzisiejszym artykule zajmiemy się bardzo wdzięcznym tematem, jakim jest fotografia nocna. Noc jest często magiczną porą, świat wygląda zupełnie inaczej niż za dnia, miasta kolorowe od wszelkich świateł pustoszeją a zdjęcia robione nocą potrafią być niesamowite.

Od czego jednak zacząć? Przede wszystkim sprzęt. Może się wydawać, że do fotografii nocnej, najważniejszy będzie aparat z bardzo dużym ISO i jasny obiektyw. Niekoniecznie tak jest a w większości wypadków wręcz przeciwnie. Taki sprzęt przyda się, jeśli będziemy uprawiać bardziej dynamiczną fotografię (np. reportaż). Jednak 80 % zdjęć nocnych, to statyczne, piękne i kolorowe widoki na miasto lub krajobraz.

Więc jaki sprzęt jest nam potrzebny? Tak naprawdę do większości przypadków nawet nie potrzeba lustrzanki. Większość nowych kompaktów pozwala na manualne ustawienia parametrów kompozycji. Najważniejsze jest aby aparat miał możliwość ustawienia migawki na dłuższe czasy naświetlania (przeważnie do 30 sek). Obiektyw dobieramy w zależności tego co fotografujemy, używa się tu i szerokokątnych i tele, praktycznie każdy się nada. Tak naprawdę chyba najważniejszym elementem jest statyw. Najkrótsze czasy jakie się udaje utrzymać z ręki, to maksymalnie 1/15, 1/10 sekundy, a tutaj używamy kilkudziesięciokrotnie dłuższych. Oczywiście jeśli nie mamy statywu ze sobą, to jeszcze nic straconego, zawsze możemy skorzystać z otoczenia ustawiając aparat na murku, ławce czy innym dogodnym miejscu. Statyw jednak daje nam nieograniczone możliwości. Drugim przydatnym akcesorium jest wężyk spustowy. Można go z powodzeniem zastąpić samowyzwalaczem, ale jest on wygodniejszy w użyciu.

fot. triopo.pl

Wielu fotografów twierdzi, że najlepszym czasem na zdjęcia nocne jest godzina po zmierzchu i przed świtem. Jest tak dlatego, że światło dzienne jest jeszcze wystarczająco mocne, by utrwalić się na zdjęciu, tworząc ładnie wyglądające niebo. Jednak dla mnie każda pora jest dobra, nawet środek nocy. Dlaczego? Ponieważ kolory miasta są niezaburzone czarnym niebem. Oczywiście wszystko zależy od tego co fotografujemy i jaki chcemy uzyskać efekt.

Natomiast co fotografować, to już osobiste pytanie każdego z nas. Najlepiej poszukać budynków, ulic, mostów, które w nocy się nam najbardziej podobają. Wybieramy wtedy jeden czy dwa motywy i na nich skupiamy swoją uwagę. Lepiej dopracować zdjęcie jednego, czy dwóch obiektów, niż mieć ich dziesięć a żadnego dobrego. Jednym z najczęściej fotografowanych nocą tematów, są światła samochodów w ruchu ulicznym. Tutaj wystarczy długi czas i zamiast samochodów będziemy widzieć białe i czerwone smugi świateł. Najwyraźniej widoczne będą jeśli ustawimy obiektyw równolegle z kierunkiem jazdy samochodów. Dobrym pomysłem jest umieszczenie w kadrze tafli wody, przy długim czasie jej powierzchnia wyrówna się i woda zadziała jak lustro odbijając wszystko.

Podczas nocnego fotografowania nie ma reguły, każdy obiekt, nawet ponury i brzydki za dnia, może nocą pięknie wyglądać. Stare kościoły lekko oświetlone, czy nowoczesna architektura z masą kolorów. Podniszczone posępne mosty, czy piękne opustoszałe uliczki. Fotografie nocną może uprawiać każdy, jednak nie każdemu ona wychodzi dobrze. Wszystko jest kwestią wiedzy, doświadczenia i odpowiedniego spojrzenia na świat.

fot. Jacek Mołek