Początkującym fotoamatorom przeważnie spore trudności sprawia fotografowanie ludzi. Dlatego często pierwsze kroki stawia się fotografując krajobraz. Jest to wdzięczny temat, jednak wcale niełatwy. Kilka rad poniżej, pozwoli opanować podstawy fotografii pejzażowej, oraz uzyskać poprawne zdjęcia.

Zaczynając od najważniejszego, czyli obiektywu, najodpowiedniejszym będzie obiektyw szerokokątny. Powody są oczywiste, można wtedy zobrazować większy wycinek krajobrazu. Często stosuje się także teleobiektywy, by sfotografować jakiś szczegół. Drugim ważnym elementem jest statyw, gdyż często zdjęcia pejzażowe robi się w słabym świetle. Równie istotne są filtry, najpopularniejsze to polaryzacyjne i neutralnie szare.

Obiektyw szerokokątny pozwolił zmieścić wszystkie elementy na tym zdjęciu

Efekt ściśniętej perspektywy dzięki użyciu teleobiektywu

Jeśli chodzi o właściwe skomponowanie zdjęcia pejzażowego, to prawie zawsze stosuje się zasadę trójpodziału. Przede wszystkim, horyzont powinno się umieścić na jednej z linii dzielącej kadr, trzeba też uważać by był idealnie poziomo, i tu pomaga statyw. Ważne elementy czy szczegóły zdjęcia, powinno się umieszczać w mocnych punktach.

Trójpodział i mocne punkty

Bardzo pożądanym elementem jest nadanie dwuwymiarowemu zdjęciu głębi. Jest kilka sposobów na uzyskanie tego efektu. Możemy zastosować skośne linie prowadzące wzrok w głąb kadru (na przykład płot wzdłuż drogi). Drugim sposobem jest umieszczenie jakiegoś przedmiotu na którymś z dolnych mocnych punktów. Może to być kamień, łódka, kwiat.

Efekt głębi poprzez zastosowanie skośnej linii prowadzącej

Efekt głębi poprzez umieszczenie przedmiotu na pierwszym planie w mocnym punkcie

Wszystkie istotne elementy na zdjęciu krajobrazu, powinny zawierać się w głębi ostrości. W tym celu stosuje się jak najmniejszy otwór przysłony. Wydłużają się wtedy czasy migawki i to jest kolejny powód do użycia statywu. Długie czasy z kolei, bardzo ładnie pokazują powierzchnię wody, jako gładką taflę (a przy dużych falach jako delikatną mgiełkę). W celu uzyskania takiego efektu można wydłużyć czas migawki stosując filtry neutralnie szare.

Długi czas naświetlania spowodował efekt mgiełki na morzu

Kolejnym elementem, dzięki któremu można uzyskać wrażenie głębi jest samo światło. Jeśli świeci ono z boku i lekko z tyłu, powoduje powstawanie naturalnych cieni, które tworzą wrażenie przestrzenności i podkreślają kształty elementów zdjęcia. Dlatego też, należy unikać oświetlenia centralnie z przodu lub z tyłu, gdyż spłaszcza to obraz, (światło padające centralnie w obiektyw powoduje dodatkowo utratę kontrastu). Jeśli już mówimy o świetle, należy wspomnieć o najlepszych porach dnia na krajobraz. Są to tak zwane magic hours, czyli okolice świtu i zmierzchu. Światło wtedy ma bardzo ładne odcienie, od czerwonych, przez pomarańczowe do żółtych. Jeśli dodatkowo ładnie ułożą się chmury na niebie, uzyskuje się bardzo ciekawe efekty. Nie należy także unikać brzydkiej pogody, bo często właśnie wtedy ma się szansę na jedne z najlepszych zdjęć (na przykład rankiem gdy unosi się jeszcze nad ziemią mgiełka, lub podczas burzy gdy na chwilę wyjdzie słońce). By uwydatnić kolory na zdjęciu, szczególnie nieba, stosuje się filtry polaryzacyjne.

Pasy świateł i cieni podkreślają przestrzenność

Przy fotografowaniu krajobrazów, powinno się pokazać na zdjęciu charakter danego miejsca, lub włączyć w obraz element charakterystyczny, np. łódkę na brzegu jeziora. Zdjęcia tak wykonane wyglądają na pełniejsze i są lepsze.

Oczywiście jak każde zasady i te można łamać, jednak należy to robić świadomie, a na początku lepiej się ich trzymać. Są to ogólne podstawy pozwalające uzyskać dobre efekty, ale większość jak zawsze zależy od fotografa, jego pomysłowości, konsekwentności i uporu.

Podobne artykuły: