Każdy z nas prędzej czy później stoi przed problemem wyboru obiektywu. Jednak wcześniej, trzeba znać podstawowe parametry  i zastosowanie konkretnych grup szkieł. Postaram się opisać podstawy działania, konstrukcji i przeznaczenie konkretnych obiektywów.

Zaczynając od podstaw, obiektyw w fotografii jest to układ soczewek, który tworzy obraz na błonie lub matrycy aparatu. Obiektywy można podzielić na:

  • Stałki (obiektywy stałoogniskowe)
  • Zoomy (zmiennoogniskowe)

Zaletą tych drugich jest ich uniwersalność, jednak kosztem wielkości i pogorszenia parametrów i jakości.

Dwa najważniejsze parametry opisujące obiektyw to jego maksymalny otwór względny (przysłona, światłosiła, jasność), oraz ogniskowa.

Przysłona znajduje się wewnątrz obiektywu. Jest to jak sama nazwa mówi element przysłaniający, składa się z kilku do kilkunastu listków, które zachodząc na siebie tworzą w środku otwór, którego wielkość może być regulowana. Zadaniem przysłony jest regulowanie ilości światła padającego na matrycę (film). Maksymalnie otwarta przysłona daje nam pełną jasność obiektywu. Wyrażana jest ona w stopniach przysłony f/x (npf/2.8), gdzie x oblicza się dzieląc ogniskową obiektywu przez średnicę otworu przysłony. Jeśli mamy zatem obiektyw o ogniskowej 50mm, a średnica jego maksymalnego otworu względnego wynosi 25 mm, to jego jasność równa się f/2.0. Przyjęło się że podstawowymi wartościami przysłony są przybliżenia kolejnych potęg liczby pierwiastek z 2. Mamy zatem: 1  1.4  2  2.8  4  5.6  8  11  16  22. Każda następna liczba oznacza dwukrotnie mniejsze przepuszczanie światła. Kupując obiektyw najlepiej jest kupić ten o jak najlepszym świetle, jednak to wiąże się z jego ceną.

Przysłona obiektywu (fot. wikipedia.pl)

Oczywiście najlepiej jest, aby obiektyw miał jak najmniejszą liczbę przysłony (jak najlepsze światło), gdyż pozwala nam to fotografować w trudniejszych warunkach oświetleniowych. Z przysłoną bezpośrednio wiąże się jeszcze jedna ważna cecha, mianowicie głębia ostrości. Jest to zakres odległości od obiektywu, w którym wszystkie przedmioty będą odwzorowane ostro. Jeśli mówimy zatem że mamy małą głębię ostrości, to na zdjęciu może być ostra np. sama twarz  lub oko  a bliższe plany i tło będą coraz bardziej zamazane. I tak samo jest w drugą stronę. Jaki to ma związek z przysłoną? Mianowicie im większa liczba przysłony, tym większa głębia ostrości. Więc przysłona f/1.4 będzie miała dużo mniejszą głębię ostrości niż przysłona f/8. Oczywiście mówimy tutaj o obiektywie o tej samej ogniskowej, ponieważ ona też ma wpływ na głębię, ale o tym później.

Mała głębia ostrości

Duża głębia ostrości

Drugim ważnym parametrem obiektywu jest jego ogniskowa. Według teorii jest to odległość między ogniskiem (punktem skupienia światła) a punktem głównym układu optycznego. Decyduje ona o kącie widzenia obiektywu. Przyjęło się że obiektyw standardowy, posiada kąt widzenia ok. 50° (tyle co ludzkie oko). Ogniskowa takiego obiektywu odpowiada przekątnej matrycy, do której jest on przystosowany. Zatem przy pełnej klatce będzie to ok. 43 mm, a przy apsc ok. 28mm. Każdy obiektyw o ogniskowej mniejszej od standardowej będzie szerokokątny, a o ogniskowej większej to teleobiektyw.

Zależność kąta widzenia od ogniskowej dla pełnej klatki (fot. fotografiapodwodna.pl)

Mimo tego, że kąty widzenia obiektywu byłyby najbardziej uniwersalne przy jego opisie, to o wiele bardziej rozpowszechniła się informacja o jego ogniskowej. O ile w erze analogowej nie było to znacznym problemem, ponieważ większość stosowanych aparatów była na format 24×36, to teraz jest spore zamieszanie z ogniskowymi. Żeby nie zamieszać jeszcze bardziej producenci często opisują w instrukcjach ekwiwalent ogniskowej dla formatu 24×36. Jeśli znamy przelicznik naszej matrycy, to przez niego mnożymy ogniskową obiektywu, by uzyskać jej ekwiwalent na pełną klatkę. Zatem gdy nasza matryca ma przelicznik 1.5x  i zastosujemy obiektyw o ogniskowej 50mm, to uzyskamy kąt widzenia odpowiadający obiektywowi 75 mm na pełnej klatce.

W zależności od kąta widzenia obiektywu, zmieniają się dwie właściwości obrazu jaki on daje. Pierwszą jest głębia ostrości, teleobiektywy mają ją mniejszą niż obiektywy szerokokątne. Natomiast druga wiąże się ze ściśnięciem perspektywy. Szeroki kąt rozciąga ją, natomiast tele zacieśnia perspektywę.

rozciągnięta perspektywa

Ściśnięta perspektywa

Jeszcze słowo dotyczące parametrów obiektywów typu zoom z niskiej i średniej półki cenowej. Nie mają one przeważnie stałego światła, więc często widzimy opis przysłony np. f/3.5-5.6. Oznacza on nic innego jak to że dla najkrótszej jego ogniskowej przysłona jest równa f/3.5  a dla najdłuższej f/5.6. Dzieje się tak dlatego że skonstruowanie i wyprodukowanie zooma o stałym świetle jest o wiele trudniejsze, więc takie światło mają tylko te droższe obiektywy.

obiektyw 24-70 mm o świetle f/2.8

W nowszych obiektywach często stosuje się ultradźwiękowe silniki autofocusa. Warto byśmy tak wyposażony obiektyw kupili, ponieważ przeważnie autofocus działa wtedy szybciej  i przede wszystkim jest niesłyszalny. Jest on różnie opisywany przez poszczególne marki, Canon stosuje oznaczenie USM, Nikon SWM, Olympus SWD, Pentax SDM, Sony SSM, Sigma HSM.

Rozglądając się za obiektywem, nie możemy zapominać o korekcji jego wad optycznych. Najlepiej będzie poczytać różne testy. Nie ma obiektywu doskonałego, każdy ma wady, niektóre po prostu trochę lepiej je korygują. Można wymienić kilka głównych wad dotyczących każdego obiektywu:

  • Winietowanie (przyciemnienie brzegów kadru)
  • Spadek rozdzielczości na brzegach kadru
  • Aberracja chromatyczna i sferyczna (niebieskie lub zielone obwódki przy kontrastowych krawędziach)
  • Dystorsja (zniekształcenia, wygięcie obrazu)
  • Flary (bliki powstające fotografując pod światło)

Wszystkie te informacje techniczne, mogą wydawać się niepotrzebne, jednak naprawdę warto byśmy je znali. Znacząco nam to ułatwi w pełni zapanować nad swoim sprzętem. Wybór obiektywu to bardzo trudna sprawa, często jest kompromisem pomiędzy jego jakością, ceną  i naszymi potrzebami. Przed wyborem obiektywu warto się zastanowić czego tak naprawdę potrzebujemy, co najczęściej fotografujemy  i co chcemy uzyskać. Wskazówki dotyczące cech i zastosowań danych grup obiektywów ukażą się już za parę dni, w drugiej części. Serdecznie zapraszam.